Polska

gdańsk | mroźny styczeń

Styczeń 11, 2017

Ach, ile to ja czekałam, żeby móc dodać tu takie zdjęcia! Ostatnią tak pięknie mroźną zimę pamiętam jeszcze z czasów, kiedy mieszkałam w Szwecji, czyli aż sprzed pięciu lat! Tak tęskniłam za śniegiem skrzypiącym pod butami, za cudownym zimowym słońcem, za mroźnym powietrzem. Nawet jeśli to wszystko zniknie za kilka dni, to i tak ten moment prawdziwej zimy dał mi mnóstwo energii, i mnóstwo radości (na tyle, że nawet odważyłam się stanąć po drugiej stronie aparatu ;)) Wiem, że wiele…

Continue Reading

Polska

w lesie

Grudzień 16, 2016

Rok temu w Wigilię, kiedy wszyscy jeszcze spali, pojechaliśmy do lasu. Nie zdarza się to aż tak często, jakbym chciała – może dlatego, że na co dzień nie korzystamy z samochodu, a parki w mieście to zupełnie nie to samo. Tym milej wspominam tamten mroźny poranek. Mgła, rześkie grudniowe powietrze i ciepłe wschodzące słońce. I małe sarny biegające w oddali. Dziś tak bardzo brakuje mi lasu, że nawet te kilka starych zdjęć trochę pomaga, trochę uspokaja. Niekończące się przeziębienia trzymają nas w…

Continue Reading

Polska

wrzesień

Wrzesień 24, 2016

  Nic nie zapowiadało takiego września. Nasz nowy, tymczasowy dom znaleźliśmy w Gdańsku. Walczymy z brakiem czasu, cieszymy się słońcem. Poznajemy miasto na nowo, łapiemy chwile na  starych kliszach. Tęsknimy za Poznaniem.…

Continue Reading

Kopenhaga

lato na północy | kopenhaga

Sierpień 3, 2016

Za oknem chłodny wiatr, deszczowe chmury. Zbliżający się koniec lata. Smutna aura za oknem skłoniła mnie do powrotu do starych zdjęć. I przypomniała, o wieczorach w Kopenhadze, spacerach nad wodą, ciepłym słońcu nad kolorowymi kamienicami. O północnym lecie, pełnym rześkiego powietrza.…

Continue Reading

Polska

opole | laba na wyspie

Lipiec 19, 2016

Właśnie złapałam się na tym, że to chyba pierwszy raz, kiedy wspominam o swoim rodzinnym Opolu na blogu (i to nie tylko tym, ale i poprzednim, który prowadziłam przecież dużo dłużej). Cóż, może dlatego, że przez 18 lat było moją codziennością – taką, którą mija się bez większego zastanowienia, i jeśli pojawiało się na zdjęciach to tylko jako tło dla niezliczonych portretów. Teraz wracam do niego co kilka miesięcy, żeby zajrzeć na chwilę do domu, przepakować rzeczy i sprawdzić co słychać u kilku znajomych.…

Continue Reading

Polska

festiwalowe lato | open’er

Czerwiec 24, 2016

Początek lipca od 10 lat spędzamy w Gdyni (wow, ale ten czas leci!). Open’er był pierwszym festiwalem na jaki pojechałam, spełnił kilka moich nastoletnich muzycznych marzeń, zachwycił atmosferą, no i tak jakoś już zostało.  Teraz to takie rozpoczęcie wakacji, wiadomo – czasem bywają gorsze edycje, ale jednak lato bez Openera byłoby jakieś „niepełne”. Bywało okropnie gorąco, bywało zimno i burzowo. Pamiętam bezowocne poszukiwania kaloszy w Trójmieście, albo zastanawianie się czy po koncertach znajdziemy namiot w tym samym miejscu, czy może w jeziorze kawałek…

Continue Reading

Polska

lublin | festiwal kontynenty

Czerwiec 10, 2016

  W naszych kalendarzach zdecydowanie przeważają festiwale muzyczne, ale od pewnego czasu zdarza nam się zaglądać na te poświęcone podróżom (i to właściwie wstyd, że dopiero od tak niedawna!). W tytule festiwal Kontynenty, a na zdjęciu zakradł się też Wachlarz. To dlatego, że te dwa tygodnie wcześniej, we Wrocławiu, nie zrobiłam na festiwalu ani jednego zdjęcia, a jednak chciałam o nim wspomnieć, bo już po raz kolejny był jednym z ciekawszych wydarzeń na które zajrzałam. A więc zacznijmy od kilku słów o…

Continue Reading

Budapeszt

budapeszt | na pchlim targu

Czerwiec 3, 2016

Nie wiem ile razy wspominałam o tym, jak bardzo uwielbiam pchle targi, ale pewnie dużo, prawda? Marek na szczęście podziela to uczucie, więc kiedy jedziemy do nowego miejsca, jest spora szansa, że ominiemy kilka „obowiązkowych” muzeów, a wybierzemy się na jakiś mały pchli targ. Trudno mi określić, czy mamy jakiś ulubiony, to pewnie zmieniało się w zależności od tego jakie skarby akurat znaleźliśmy, ale zdecydowanie bardziej lubię targi  gdzie dużo jest małych wystawców, którzy po prostu sprzedają to, co akurat znaleźli w…

Continue Reading