Finlandia pociągiem do

pociągiem do Japonii | droga do Rosji: Helsinki

Styczeń 13, 2019

droga do Rosji | część 2: Helsinki Pomiędzy Rygą a Helsinkami odwiedziliśmy jeszcze Tallin, ale ponieważ byliśmy już w nim kilkukrotnie, potraktowaliśmy go raczej „przesiadkowo” – dotarliśmy późnym wieczorem, przespacerowaliśmy senną starówką na której ustawiana akurat była (na początku listopada!) miejska choinka, po czym następnego dnia rano wsiedliśmy na prom do Helsinek.  Kiedyś na pewno wybierzemy się na dłuższą wizytę po krajach nadbałtyckich, marzy mi się żeby zobaczyć nie tylko ich stolice, ale tym razem bardziej zależało nam na szybszej…

Continue Reading

Łotwa pociągiem do

pociągiem do Japonii | droga do Rosji: Ryga

Styczeń 6, 2019

Droga do Rosji | część 1: Ryga Sam początek naszej drogi do Japonii, bus z Warszawy do Rygi to chyba jeden z bardziej męczących etapów tej podróży i za każdym razem, gdy jadę w tamtą stronę marzy mi się, żeby ta część Europy doczekała się kiedyś połączeń kolejowych. Tak naprawdę pierwszym przystankiem było Kowno, ale zobaczyliśmy je tylko przez 5 minut o poranku, zaspani w panice szukając naszego następnego autobusu, dlatego niestety będzie tu pominięte. Stolica Łotwy, Ryga, jest jednym z…

Continue Reading

Azja Japonia pociągiem do Rosja

pociągiem do Japonii

Listopad 10, 2018

  W ciemne, zimowe wieczory uwielbiałam spoglądać na mapę w telefonie, nie mogąc uwierzyć, że ta mała kropka na drugim końcu świata to my. Dla kogoś, kto bez wahania wsiada w samolot i leci na inny kontynent, może to nic specjalnego. Dla mnie, która wpada w panikę na samą myśl o dalekich lotach, to że dotarliśmy tak daleko było naprawdę niesamowite i wręcz nierzeczywiste. To jednak nie tylko mój strach przed długimi lotami sprawił, że ta podróż wyglądała tak a…

Continue Reading

Polska

październik | pokrzywnik

Październik 22, 2018

Ach, od czego tu zacząć? Nie bez powodu ostatni wpis na blogu jest sprzed ponad roku, mimo że w międzyczasie spełniłam jedno z moich większych marzeń, przemierzając niespiesznie Rosję i Japonię przez prawie 5 mroźnych miesięcy. Powinno być tu już kilkadziesiąt wpisów o wszystkich tych niezwykłych miejscach, które zobaczyliśmy, ale czas w tym roku ucieka wyjątkowo szybko, i wir mojej ślubnej pracy porwał mnie od razu gdy tylko wróciliśmy do domu. Większość klisz nie jest nawet zeskanowana, wszystkie te wspomnienia…

Continue Reading

Polska

sierpień | rzepiska, stodoła u jojo

Wrzesień 19, 2017

  Czasu brakuje mi już na wszystko, dni na które tak długo czekałam szybko stają się wspomnieniem. Tym chętniej wracam do tych sierpniowych chwil z dala od domu, gdy przez chwilę wszystko toczyło się tak powoli, a głównym zajęciem było łapanie zmieniającego się światła. Pierwsza daleka wyprawa to Rzepiska, mała wieś z widokiem na Tatry, która przywitała nas ciepłym zachodem, rozświetlającym wzgórza i doliny całą paletą pięknych barw. I właściwie tyle wystarczyło do szczęścia, ta cisza i widoki tak inne…

Continue Reading

w domu

maj | tela

Lipiec 20, 2017

Maj zmienił wszystko. Piękny i słoneczny przyniósł ciszę i pustkę. Na zawsze. Najgorsze są powroty, gdy nikt nie miauczy pod drzwiami. W szafie nadal jest ulubiony koc, ukochane miejsce do spania. Pudełko nadal stoi w korytarzu.   Wiem, że to nie miejsce na taki wpis, ale może ktoś znajdzie się w sytuacji takiej jak ja kilka miesięcy temu, będzie przeglądał internet w poszukiwaniu jakichkolwiek historii dających nadzieję, albo chociaż wskazówki co robić. I może historia naszej Paskudy, Teli, komuś pomoże. Kot może…

Continue Reading

Polska

sukulenty | rumia

Kwiecień 13, 2017

  Jeśli macie wrażenie, że już widzieliście te zdjęcia, to po prostu kolejna wizyta w jednym z moich ulubionych miejsc na pomorzu. Tak, zdecydowanie jednym z plusów naszej przeprowadzki do Trójmiasta, jest to, że wycieczka do hodowli sukulentów w Rumi zajmuje mi teraz tylko godzinę 😉 Uwielbiam przechadzać się w tamtejszej szklarni i zawsze wychodzę zachwycona, więc najchętniej zaglądałabym tam przynajmniej raz w tygodniu, ale staram się powstrzymywać, głównie z powodu kończącego się już miejsca na parapetach i troski o…

Continue Reading

Budapeszt

dzielnice budapesztu

Styczeń 24, 2017

Znów powracam do Budapesztu, o którym mam tyle opowieści, że zupełnie nie wiem jak je uporządkować. Negatywy nie mają dat i nie były wywoływane na bieżąco, dlatego nie będzie tu już chronologicznej ciągłości, skupię się raczej na miejscach, które były tam dla mnie ważne. Zanim jednak pokażę dokładne ulice, kawiarnie czy place, potrzebne jest małe wprowadzenie, przegląd głównych dzielnic.  W Budapeszcie ten podział jest szczególnie ważny, zwłaszcza gdy zostajemy tam na dłużej. Nazwy ulic występują wielokrotnie w całym mieście – szukając więc nowych…

Continue Reading

Polska

gdańsk | mroźny styczeń

Styczeń 11, 2017

Ach, ile to ja czekałam, żeby móc dodać tu takie zdjęcia! Ostatnią tak pięknie mroźną zimę pamiętam jeszcze z czasów, kiedy mieszkałam w Szwecji, czyli aż sprzed pięciu lat! Tak tęskniłam za śniegiem skrzypiącym pod butami, za cudownym zimowym słońcem, za mroźnym powietrzem. Nawet jeśli to wszystko zniknie za kilka dni, to i tak ten moment prawdziwej zimy dał mi mnóstwo energii, i mnóstwo radości (na tyle, że nawet odważyłam się stanąć po drugiej stronie aparatu ;)) Wiem, że wiele…

Continue Reading

Polska

w lesie

Grudzień 16, 2016

Rok temu w Wigilię, kiedy wszyscy jeszcze spali, pojechaliśmy do lasu. Nie zdarza się to aż tak często, jakbym chciała – może dlatego, że na co dzień nie korzystamy z samochodu, a parki w mieście to zupełnie nie to samo. Tym milej wspominam tamten mroźny poranek. Mgła, rześkie grudniowe powietrze i ciepłe wschodzące słońce. I małe sarny biegające w oddali. Dziś tak bardzo brakuje mi lasu, że nawet te kilka starych zdjęć trochę pomaga, trochę uspokaja. Niekończące się przeziębienia trzymają nas w…

Continue Reading